loader

Prawie 80 tys. dzieci i system, który nie nadąża. Czy da się naprawić zranione dzieciństwo?

Czy dzieciństwo można naprawić?

Głównym założeniem rodzinnych domów dziecka jest stworzenie środowiska jak najbardziej zbliżonego do naturalnej rodziny – z codziennymi rytuałami, stałymi zasadami i bliską relacją z dorosłym. To przestrzeń, w której dziecko ma swojego opiekuna, który zna jego historię, reaguje na potrzeby i towarzyszy mu w drodze ku samodzielności.

– Dzieci do swoich nowych domów w ramach pieczy zastępczej przychodzą z ogromnym bagażem doświadczeń – przemocy, zaniedbania i lęku. Potrzebują dorosłych, którzy dadzą im bliskość i odbudują ich poczucie bezpieczeństwa, a także specjalistów, którzy poprowadzą ich w procesie zdrowienia. Jako fundacja robimy wszystko, aby w czasie, gdy wokół pieczy zastępczej pojawia się wiele emocji i wątpliwości – czuwać nad obiema stronami, wspierając zarówno dzieci, jak i rodziny zastępcze – psychicznie, organizacyjnie i finansowo. Wierzymy, że to najlepsza ścieżka ku naprawie zranionego dzieciństwa – mówi Agnieszka Smarzyńska, Prezes Fundacji Happy Kids.

Podopieczni rodzinnego domu dziecka wraz z opiekunką | fot. Happy Kids

Dla dzieci trafiających do pieczy zastępczej nowy dom to początek zupełnie innego życia. Otrzymują tam prawdziwą rodzinę – rodzeństwo oraz opiekunów – którzy troszczą się o nich, zapewniają stabilność i dbają o rytm dnia, pomagając im uczyć się świata od nowa. To miejsce, w którym mogą doświadczać uważności i relacji budowanej jeden na jeden – czego wcześniej często nie znały.

– Doświadczenia traumatyczne naruszają zaufanie dziecka do świata, dorosłych i do siebie, dlatego najważniejsze jest stworzenie mu przestrzeni, w której może stopniowo odzyskiwać poczucie bezpieczeństwa, sprawstwa i przynależności. Dorosły, który oferuje bliskość i gotowość do regulowania emocji razem z dzieckiem, staje się kluczowym elementem procesu jego zdrowienia – podkreśla Anna Hauser, psycholog Fundacji Happy Kids.

1,5% – konkretna pomoc dla dzieci po traumie

W samym 2024 roku do rodzinnej pieczy zastępczej po raz pierwszy trafiło 10,4 tys. dzieci , które na starcie potrzebowały pomocy specjalistów i regularnego wsparcia. Podobna sytuacja powtarza się jednak każdego roku, a potrzeby wcale się nie zmniejszają. Terapia, konsultacje psychiatryczne, korepetycje, zajęcia rozwijające czy pomoc w nagłych sytuacjach zdrowotnych – to konkretne koszty, których systemowe finansowanie często nie pokrywa w pełni.

Dlatego Fundacja Happy Kids każdego roku wspiera dzieci po traumach oraz ich opiekunów poprzez konkretne działania: finansowanie terapii psychologicznej i psychiatrycznej, dodatkowej opieki medycznej, zajęć rozwijających czy wsparcia edukacyjnego. To realna inwestycja w proces zdrowienia i w przyszłość młodych ludzi, którzy na starcie dostali od życia wyjątkowo trudne doświadczenia. Bo dzieciństwo – nawet jeśli zostało poważnie naruszone – można odbudować. A w tym procesie może pomóc naprawdę każdy z nas.

1 2

O autorze