loader

Spotkanie historii z nowoczesną technologią – renowacja Zamku Królewskiego w Sandomierzu

Choć w polskich miastach powstają coraz nowocześniejsze budynki, historyczne zabytki wciąż przypominają nam o przeszłości, stanowiąc „żywe” świadectwo minionych epok. Odpowiednia renowacja pozwala zachować ich autentyczny charakter i przywrócić pierwotny blask, by nadal mogły opowiadać swoją historię kolejnym pokoleniom. Doskonałym przykładem jest Zamek Królewski w Sandomierzu, który po niedawnej rewitalizacji zdobył tytuł Fasada Roku 2025 i będzie walczył o kolejne laury na arenie międzynarodowej.

Górujący nad doliną Wisły zamek od wieków pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli miasta i jednym z najcenniejszych zabytków architektury obronnej w Polsce. Wzniesiony w XIV wieku za czasów Kazimierza Wielkiego jako gotycka rezydencja obronna, w czasach Jagiellonów przybrał renesansową formę z krużgankami, zyskując reprezentacyjny charakter. XVII-wieczny potop szwedzki przyniósł poważne zniszczenia, po których zamek przebudowano w stylu barokowym i klasycystycznym, co zmieniło jego pierwotny charakter. Po rozbiorach Polski obiekt popadł w ruinę, służąc jako koszary wojskowe i więzienie.

Po latach trudnej historii budowla wymagała starannej opieki. Remont po II wojnie światowej trwał trzy dekady, Zewnętrzne elewacje potraktowano indywidualnie. Fasadę zachodnią oraz wieże południową i północną, zachowujące fragmenty pierwotnego ceglano-kamiennego lica, odsłonięto, uzupełniając brakujące elementy wątku i kamienne detale obramowań. Tylko najwyższe kondygnacje pokryto nowym tynkiem. Odmiennie potraktowano elewację wschodnią, zachowując jej klasycystyczną formę.

W 1986 roku zamek przekazano Muzeum Okręgowemu w Sandomierzu, a kolejne lata przyniosły m.in. stabilizację wzgórza (1998), remonty wnętrz (2001), modernizację poddasza (2002) oraz odnowę baszty południowej i sali rycerskiej (2004–2005).

Dziś sandomierska twierdza pełni funkcję kulturalną i jest żywym pomnikiem historii, przyciągając turystów i przypominając o bogatym dziedzictwie regionu.

Remont po latach

Zamkowe elewacje remontowane poprzednio w latach 90. XX wieku, w ostatnich latach zaczęły zdradzać oznaki starzenia i stopniowej degradacji. Dzięki przeprowadzonej niedawno renowacji zabytkowa fasada odzyskała swój reprezentacyjny wygląd.

Prace realizowane były od lutego do października 2025, w ramach Rządowego Programu Odbudowy Zabytków „Polski Ład”. Nad ich przebiegiem czuwał konserwator zabytków, a wykonawcą była firma budowlana KALDO Sp. z o.o., która działała według projektu przygotowanego przez PHU RABUD.

Zadanie pełne wyzwań

Renowacja elewacji Zamku Królewskiego w Sandomierzu wymagała rozwiązania szeregu problemów technicznych, wynikających zarówno z lokalizacji obiektu, jak i stanu zachowania murów. Zamek Królewski w Sandomierzu jest położony na wzniesieniu. To, co dawniej stanowiło atut strategiczny i naturalną linię obrony, podczas prac remontowych okazało się jednym z największych wyzwań.

– Ukształtowanie terenu sprawiło, że dostęp do ścian od strony wiślanej skarpy był wyjątkowo utrudniony, co znacząco komplikowało montaż rusztowań – wspomina Marcin Główka, kierownik budowy. – Na ścianach widoczne były pęknięcia konstrukcyjne, miejscami brakowało spoin, a wyprawy tynkarskie – również te z elementami boniowania – w wielu fragmentach były zniszczone i popękane. Dodatkowo mury były zawilgocone i zasolone, a część zewnętrznych powierzchni pokrywała korozja biologiczna. Dlatego od początku wiedzieliśmy, że renowacja musi opierać się na systemowych, sprawdzonych rozwiązaniach, które nie tylko przywrócą zabytkowej tkance estetykę, ale przede wszystkim zabezpieczą mury na długie lata – wyjaśnia.

1 2

O autorze