loader

Konfederacja: Domagamy się, aby rząd uznał 48 ambasadorów za persona non grata

Po raz kolejny ambasadorzy 48 krajów podpisali list otwarty poparcia dla społeczności LGBTI.

Kluczowe przesłanie listu brzmi: „Prawa człowieka są uniwersalne i wszyscy, w tym osoby LGBTI, mają prawo w pełni z nich korzystać”. 

Zdaniem polityków Konfederacji po raz kolejny ambasadorzy 48 krajów pouczyli Polskę, co do tego, jak powinna prowadzić swoją politykę wewnętrzną, skupiając się na tym, jak traktowani w naszym kraju są mniejszości seksualne. W przesłanym Capital24tv.pl komunikacie politycy podkreślają, że jest to rzecz skandaliczna, która wymaga zdecydowanych kroków ze strony rządu. 

“Doroczną tradycją stały się cykliczne kazania wygłaszane z ambasad (tym razem 48 krajów), którzy to ambasadorzy akredytowani w Polsce czują się upoważnieni, żeby pouczać nas w sprawach wewnętrznych, jak chcemy układać swoje prawodawstwo i stosunki z mniejszościami seksualnymi. – mówił poseł Dobromir Sośnierz, dodając – Wobec całkowitej bezradności władz polskich, staje się to powoli stałą praktyką.” 

Poseł Konfederacji zwrócił również uwagę na podwójne standardy państw podpisujących się pod dokumentem

– Co ciekawe na liście krajów, które czują się upoważnione do wydawania nam poleceń, znajdują się Ukraina i Serbia, które mają w konstrukcji wyraźnie zapisane, że małżeństwo jest tylko między kobietą i mężczyzną.  (…) Na pochyłe drzewo każda koza skacze, a ja tylko czekam, aż Arabia Saudyjska zacznie nas pouczać na temat praw kobiet, ambasada Chin na temat demokracji. Jeśli sobie na coś takiego pozwalamy, to tego doczekamy.

Według polityków Konfederacji Konwencja wiedeńska w art. 41 wyraźnie zabrania ambasadorom ingerencji w wewnętrzne sprawy państwa. Na tej podstawie poseł Sośnierz zaapelował do rządzących

1 2

O autorze